Sznurki

Skąd pomysł?

Pomysł na sznurki w naszym wypadku jest dość stary, lecz wcześniej niedoceniony. Już kilka lat temu z naszych rąk wychodziły mydła, które później nadziewałyśmy na sznurek. Pomysł był, ale nie było odpowiedniej motywacji.

Skupiłyśmy się więc na zwykłych kostkach nie myśląc w ogóle o tych osobach, które pod prysznicami marzą o używaniu naszych mydeł. Przecież jak się bardzo chce, to można i pod prysznicem używać zwyklaków – czasami tylko upadają i trzeba się przez nie gimnastykować. A trochę gimnastyki jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziło.

Burza mózgów

W końcu jednak przeszło nam przez myśl, że promowanie gimnastyki, akrobacji i innych fit rzeczy zostawimy trenerom. I wtedy WYMYŚLIŁYŚMY. Mydło na sznurku TO JEST TO. Mydło nie wymagające od nikogo rozciągania przed prysznicem. Mydło, które nie musi się niczym różnić od zwykłego. Musimy je tylko odpowiednio nadziać.

Dzisiaj możecie używać zarówno mydlanych sześcianów na sznurku albo okrąglaków. Pachnące awokado zarządziło, że będzie sześcianem, ale glinki i peeling kawowy wolały pozostać walcami. Można je mydlić tak samo jak każde inne mydło, ale także swobodnie odwiesić do wyschnięcia. Czyli same plusy. 

Magda

Zostaw wiadomość

* Imię:
* Email: (nie zostanie opublikowany)
* Komentarz