Kakaowiec – dla miłośników kakao i nawilżenia

Pomysł na kakaowiec narodził się dość naturalnie. Gdybym miała powiedzieć, co lubię najbardziej, zaraz po spędzaniu czasu z bliskimi, głaskaniu kota i paru innych sprawach, pewnie podałabym picie kakao. Dlaczego więc nie zastosować go w mydle?

 

Historia mydła z kakao

Kakaowiec i drogę do jego powstania można nazwać przebiegami do stworzenia Tłuściocha. Szukałyśmy receptury i pomysłu na mydło typowo nawilżające. Co go łączy i dzieli z Tłuściochem? Mydło z kakao ma inny kolor (chociaż obecny kolor Tłuściocha też ma swoją ciekawą historię! :D), Kakaowiec jest pozbawiony olejku zapachowego, a skład jest równie krótki w obu produktach (co zazwyczaj jest zaletą, szczególnie dla osób z wrażliwą cerą – nic Cię w składzie nie zaskoczy).  Chciałyśmy stworzyć mydło bezzapachowe, niebarwione zwykłymi barwnikami ani glinkami, mydło delikatne i przyjemne w użyciu. Miało być twardą i wydajną kostką. I oto powstał kakaowiec.

 

Co za skład!

Oliwa z oliwek dodana do masy mydlanej działa odżywczo i wygładzająco na skórę – nadaje jej miękkość i dba o odpowiedni poziom nawilżenia. Co więcej oliwa to prawdziwa bomba witaminowa, dzięki czemu bez obaw może znajdować się w kosmetykach. Aby mydło było kakaowe nie tylko z nazwy, na drugim miejscu wśród tłuszczów znajduje się masło kakaowe – prawdziwy szał! To masło, które świetnie „współpracuje” z naszą skórą: szybko się wchłania i rozprowadza, nawilża, a na dodatek obłędnie pachnie! Nawet alergicy chwalą właściwości masła kakaowego – nie powoduje ono podrażnień i jest bardzo delikatne. Wisienką, a właściwie śliweczką na mydlanym torcie jest olej z pestek śliwki, sprowadzany z Bułgarii, pachnący migdałami i marcepanem, pielęgnujący i obfitujący w witaminy.

 Co daje kakaowiec?

Daje nam przyjemną kąpiel, delikatne oczyszczenie skóry, ale przede wszystkim komfortowe nawilżenie skóry całego ciała. Składniki do receptury dobrane zostały ze starannością i zaangażowaniem – zawiera tylko trzy oleje (a właściwie oliwę, masło i olej), a ich właściwości doskonale współgrają ze sobą dopieszczając cerę.

Kostka nie zawiera olejków zapachowych, ale… pachnie! Przecież w środku „siedzi” pachnące masło kakaowe i olej z pestek śliwki! Na dodatek mydło wypełnione jest zmielonym kakao, które nadaje mu aromat.

Kolor mydła to także zasługa kakao – nie dodano do masy żadnego innego barwnika.

 

Dla kogo?

Mydło polecamy niemal każdemu. Jeżeli Twoja skóra nie ma nic przeciwko zawartym w mydle składnikom, na pewno polubisz się z Kakaowcem. Mydło nawilża, regeneruje skórę i nadaje jej miękkość. Stosuj je do mycia ciała, sprawdź też, czy Twoja twarz polubi mycie mydłem naturalnym!

Magda

Zostaw wiadomość

* Imię:
* Email: (nie zostanie opublikowany)
* Komentarz