JA FACET! A kostka masła nadal po 6,99!

Nie, to nie prawda! Plotki o nagłym powrocie na siłownię są mocno przesadzone, tak mocno jak krzewy w moim ogrodzie.

- Nie masz ogrodu.

- Taaa, nie mam…..

- To pokaż.

- No daj spokój…

- No. Bo nie masz.

- Weź się, tato. ;)

Koniec  żartów, bo nie będę mógł kupić nowych kosmetyków do testowania i skończą się teksty z serii „JA FACET”! Świat też się skończy, bo jaki byłyby jego sens bez mydła, olejów, masła. No właśnie − bez masła.

Jeżeli myślicie, że chodzi o jakiś fetysz, film dla dorosłych lub inne bezeceństwa, to ja zupełnie poważnie przetestowałem masło. Szybko się uczę, więc nie ma mowy o robieniu jajecznicy na TYM maśle, o okraszaniu kanapek TYM masłem, ani o smarowaniu blachy do ciasta TYM masłem.

Masło do ciała z Bydgoskiej Wytwórni Mydła, a dokładniej mówiąc puch do ciała, ma konsystencję, ja bym powiedział, maślanego puchu. Jest polecane do ciała wysuszonego jak Indianin na prerii oraz podrażnionego jak teściowa w dzień mamy, albo odwodnionego jak prawie wszyscy w Nowy Rok.

Jak wiecie do każdego rodzaju skóry używamy innych kosmetyków, ja zmieniam też rodzaje w zależności od pory roku i uważam, że puch jest idealny na okres jesienno-zimowy. Dlatego, że nawilża bardziej i skuteczniej niż inne kosmetyki oraz nie wchłania się natychmiast jak paliwo ze zbiornika w V8.

Composition of butter, chociaż tak po młodzieżowemu, to powinno brzmieć: BUTTER  SQUAD J „masło shea, masło migdałowe, masło kakaowe, olej kokosowy, olej sezamowy, olej ze słodkich migdałów i praca pięknych dłoni Hanny, Magdaleny lub Katarzyny gratis”. J

Ręka całkowicie wyleczona, robi się zbyt chłodno na bieganie, więc czas wracać na siłkę, aby już wiosną zdobyć upragniony medal Formoza Challenge, a do tego potrzebujemy dużo kosmetyków, bo medal medalem, ale jak będą robić zdjęcia, to skóra musi być nawilżona, zdrowa, świeża i fotogeniczna!

Panowie! Pamiętajcie jednak (zanim dokonacie nabycia drogą kupna na www.bydgoskawytworniamydla.pl), że dla kolegi, szwagra, teścia, brata, sąsiada czy kochanka żony najlepszym prezentem jest puchar napoju bogów, a nie masło do ciała. Pamiętajcie, że szczerze ostrzegałem. Nie kupujcie, nie polecajcie, nie znamy się! Czuwaj! Ahoj! Do następnego poczytania!

PS. Byłbym zapomniał.

Chciałem sprawdzić wydajność, wiec kupiłem też kostkę masła 250gr. Masło do jedzenia starczyło mi na 5 dni, a masło do ciała na 8 tygodni. Tadammmmmmm!!!

Adam

Zostaw wiadomość

* Imię:
* Email: (nie zostanie opublikowany)
* Komentarz