#nadBałtyk - eko i natura

Eko i natura idą w parze w kosmetykach serii #nadBałtyk i o tym chcemy Wam opowiedzieć teraz, gdy nad Bałtykiem robi się coraz spokojniej. Matka Natura spowalnia i przechodzi w sen zimowy. Czy to znaczy, że seria #nadBałtyk także idzie na półkę „wakacje”? Zdecydowanie nie.

 

#nadBałtyk - polskie naturalne kosmetyki

#nadBałtyk to pierwsza z kilku odsłon prawdziwie polskich naturalnych kosmetyków. Są one tworzone na podstawie naszych potrzeb i tego, co wy, nasze klientki, nam sugerujecie. Tworząc kolekcję, zależało nam na kilku aspektach:

  • prosty skład oparty o naturalne składniki,
  • wegańska receptura błyszczyku,
  • odniesienie do tego, co nam się dobrze kojarzy: wakacji nad Bałtykiem w pełnym słońcu, szumu fal, a nie foliowych reklamówek.
  • Zależało nam więc także na ochronie środowiska naturalnego. To dlatego nasze opakowania są szklane, a nie plastikowe.

#nadBałtyk używać możesz nie tylko latem, są to kosmetyki całoroczne, a nazwa kolekcji ma po prostu wywołać miłe skojarzenie z wakacjami.

Cieszymy się, że rynek rośnie i polskie kosmetyki roślinne powiększają asortyment i wypychają z półek tanie chińskie kosmetyki w plastiku. Mamy nadzieję, że produkcja kosmetyków naturalnych będzie coraz bardziej powszechna, a nasze kolekcje pomogą wam odkryć bogactwo natury zaklęte w małych buteleczkach i słoikach.

 kolekcja nad baltyk

Pokochaj swoją skórę z kosmetykami #nadBałtyk

Jak odnaleźć kosmetyk naturalny idealny dla swojej skóry? Przede wszystkim musimy określić potrzeby naszej cery: czy jest odwodniona, przesuszona, a może wręcz odwrotnie: jest tłusta i problematyczna. Nie każdej cerze będzie służyło serum do twarzy. Niektórym zdecydowanie lepiej sprawdzi się zestaw: mydło pokrzywowe, maseczka z zielonej glinki oraz hydrolat szałwiowy. Taki zestaw uspokoi cerę, która wydziela zbyt dużo sebum, a w efekcie tworzą się na niej nieestetyczne wypryski. A serum do twarzy 40+? Jak najbardziej! Ale zanim o tym, dla kogo serum do twarzy #nadBałtyk jest przeznaczone, pomówmy o jego aplikacji.

 

Czym jest serum do twarzy i jak często je stosować?

Serum do twarzy działa jak koncentrat mocy i wspomaga naszą skórę tam, gdzie ona najbardziej tego potrzebuje. Serum #nadBałtyk to skoncentrowana moc olejów:

  • marula,
  • z owoców acai,
  •  arbuza
  • oraz melisy.

Jego zapach jest intensywnie cytrusowy, ale dodatek melisy ma działanie uspokajające. Wiele z was pyta: „jak stosować serum do twarzy naturalne”? Przede wszystkim używaj go na oczyszczoną i wilgotną cerę. Po umyciu tylko delikatnie osuszasz twarz, pozostała na skórze woda pozwoli wprowadzić oleje i nawilżyć. Serum do twarzy #nadBałtyk, podobnie jak inne kosmetyki naturalne nie działa natychmiast. Efekty jego codziennego stosowania będą widoczne po miesiącu. Prosty skład zapewnia jasność i uczciwość. Nie ma tym serum do twarzy żadnych alergenów czy sztucznych substancji zapachowych. Dbamy o to, by produkcja kosmetyków naturalnych była jak najmniej skomplikowana. Wszystkie receptury długo testujemy. Potem każdy kosmetyk, podobnie jak serum do twarzy, sprawdzają nasze klientki. Doceniają to, że nasze kosmetyki są szczere, są to kosmetyki roślinne, naturalne i organiczne.

 serum do twarzy

Ekskluzywna pielęgnacja skóry z serum #nadBałtyk

Serum do twarzy używaj na wilgotną twarz. Używając serum do twarzy na suchą cerę, narażasz się na jeszcze większe wysuszenie. W szczególności tyczy się to używania serum do twarzy 40+, która jest już nieco mniej elastyczna i bardziej wrażliwa. Serum warto wklepać w obszary twarzy i szyję oraz miejsca, które są szczególnie podatne za zmarszczki, jak choćby czoło. Można też zastosować roller z kamieniem. Ta metoda używania serum do twarzy zdobywa coraz więcej zwolenników. Umiejętne używanie rollera i intensywne serum do twarzywygładza zmarszczki i uelastycznia owal buzi.

Serum do twarzy #nadBałtyk nada się dla tych kobiet, które odczuwają, że ich cera potrzebuje zastrzyku energii i nawilżenia oraz poprawy elastyczności. Nie polecamy go do bardzo tłustej cery, ani też do skóry problematycznej.

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, kosmetyki roślinne nie powodują natychmiastowych zmian. Trzeba systematyczności i codziennego stosowania. Serum używamy co wieczór. To wtedy skóra ma czas na oddech i spokojną regenerację.

 blysk do ust czeko roza

A Ty całuj mnie, czyli pielęgnacja ust z Bydgoską Wytwórnią Mydła

Długo myślałyśmy nad produktem nawilżającym i chroniącym usta. Miałyśmy co do niego spore oczekiwania: miał być to błyszczyk, balsam czekoladowy do ust i naturalny balsam do ust w jednym! Po wielu próbach w końcu udało się stworzyć błyszczyk czeko - róża. Jego zapach idealnie oddaje nazwa. Jest słodki, ale nie mdlący. Ma świetną konsystencję i schowany jest w małym słoiczku. Nasz błysk zawiera wosk pszczeli o świetnych właściwościach – nie dość, że tworzy warstwę ochronną na wargach, to jeszcze spaja konsystencję produktu, dzięki czemu świetnie się rozprowadza i nie wylewa z pojemniczka. Jeśli myślisz o tym, czy wybrać raczej wegański błyszczyk lub nasz czekoladowo-różany, spieszymy z radą: różnica może nie być wyczuwalna od razu. Jednak musisz wiedzieć, że większość kosmetyków nawilżających do ust bazuje na wosku. Jeśli chcesz go uniknąć (np. bo masz alergię na  produkty pszczele), lepiej wybierz wegański błyszczyk ze względów zdrowotnych. W każdym innym wypadku najbardziej polecamy błysk czeko-róża, bo kochamy jego działanie i jedwabistą konsystencję.

blysk balsam do ust 

Błyszczyk, który można zjeść

Jesienią ochrona ust wydaje się być szczególnie ważna. Pierwsze zimne dni przynoszą chłód i usta robią się spierzchnięte i szorstkie. Z pomocą przychodzą naturalne kosmetyki. Nic jednak nie da wam, jeśli nałożycie na usta tylko błyszczyk. Konieczny jest wcześniejszy delikatny peeling ust. W tym celu zrób go w domu. Ma bardzo prosty skład: miód i brązowy cukier. Wystarczy zmieszać po jednej łyżeczce obu składników w miseczce i wetrzeć w wargi. Potem można zjeść.:)

Na tak przygotowane usta możesz nałożyć błyszczyk #nadBałtyk. Efekt będzie murowany: usta po jego stosowaniu są miękkie, gładkie i lśniące. A ten zapach… wiadomo. Każdy z przyjemnością by go zjadł.

Szykujemy nowy błysk. Jaki powinien być jego zapach i smak? Jeśli macie pomysły to piszcie koniecznie!

Leave a Reply

* Name:
* E-mail: (Not Published)
* Comment:
Type Code