JA FACET! Poradnictwo rodzinne

Po ostatnim tekście z moimi zdjęciami wiem jedno: już nigdy nie będę pokazywał swojej twarzy (ostatni raz będzie w tym tekście), a tym bardziej mięśni. Telefony, sms-y, mms-y, maile, liściki miłosne, messengery…. mi się marzyły i śniły, ale nic takiego nie nastąpiło. ;(

Pojawi się za to jedno zdjęcie z moją ręką, a w zasadzie z moją największą pasją po kosmetykach, samochodach i książkach, czyli z zegarkiem.

Niestety wiele kobiet prosiło mnie o rękę, znaczy o pokazanie nadgarstka z zegarkiem, dlatego ten temat poruszymy za miesiąc.

 

Zacznijmy jednak od kosmetyków, czyli męskiego poradnictwa rodzinnego ciąg dalszy. Wszak nasza męska solidarność tworzy wspólnotę rodzinną.

Panowie, czy Wy wiecie, że jesteście świątynią? To taka piosenka z czasów oazowych. ;)

Jesteście świątynią, w której mieszka Święty Duch! Rozumiecie? Jeżeli mieszka w Was Święty Duch, to nie możecie wyglądać jak ostatnie łajzy albo nawet trochę lepiej niż diabeł.

 

Druga sprawa: znacie Paktofonikę?

„Jestem Bogiem

Uświadom to sobie

Ty też jesteś Bogiem

Tylko wyobraź to sobie.”

Panowie… jesteśmy Bogami!

„Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę" /Rdz 1;26-27,

Ale nie w sensie równania do Najwyższego, ale w sensie piękna, a o piękno trzeba dbać.

Więc poranny hydrolat szałwiowy, olej do brody Sosnowy draq, mydło w kostce borowina, a wieczorem olej z pestek śliwki to nasz obowiązek. Bo mamy być boscy, mamy być piękni i pociągający!

Nasze duże saszetki pełne kosmetyków naturalnych, krem do rąk oraz żel dezynfekujący w aucie, pomadka do ust w kieszeni, krem matujący na lato, antyperspirant, woda toaletowa… to nie są wymysły diabła, ale cudownych aniołów.

A produkty z Bydgoskiej Wytwórni Mydła to nie są zwykłe produkty, to są najlepsze produkty! Dla Was!

 

Obecnie w ofercie mamy:

  1. Mydła
  2. Mydła na sznurkach
  3. Oleje
  4. Peelingi
  5. Hydrolaty
  6. Brody
  7. Glinki
  8. Puch do ciała
  9. Mus
  10. Eliksir

 

Poniżej instrukcja obsługi kosmetyków dla Panów. Czego NIE robimy.

 

czego nie robic - adam czego nie robic - adam

czego nie robic - adam

czego nie robic - adam

Jest jeszcze jeden temat na dziś. Julia zwana Natalią oraz Hanna namówiły mnie do samokrytyki i przyznania się ze wstydem do braku podstawowych umiejętności technicznych. To prawda. Słoik z Musem lub Kokosowym peelingiem kawowym otworzę, zamknę, nie uszkodzę, ale już wiertarka w moich rękach grozi wizytą elektryka lub Pana Wojtka, który jest na tyle dyskretny, że raczej nie wygada, a bloga nikt nie czyta, więc mogę się przyznawać do czego chcę J

 

Na koniec mały żarcik i do poczytania za miesiąc. Bywajcie zdrowi i piękni.

zarcik - adam

Leave a Reply

* Name:
* E-mail: (Not Published)
* Comment:
Type Code