Olej z pestek śliwki

Śliwka jaka jest, każdy widzi. Błyszcząca, soczysta i zachęcająca do konsumpcji. Pełna witamin, dobra dla naszego zdrowia i układu pokarmowego. Multum właściwości ma dobroć, którą owoc skrywa w swym wnętrzu – pestkę. Właśnie z niej wytłacza się olej śliwkowy o charakterystycznym zapachu marcepanu. Kosmetyk zauroczy niejedną osobę – swym aromatem, konsystencją, a przede wszystkim dobroczynnym działaniem na skórę i włosy. Chcecie dowiedzieć się więcej o tym bułgarskim cudzie? Zapraszamy do lektury!

 

Wpadła śliwka w kompot – historia powstania

Wpadła śliwka w kompot – historia powstania naszego oleju nie jest niestety opowieścią sensacyjną, pełną nagłych zwrotów akcji. Ma jednak swój urok i jesteśmy zdania, że często proza życia jest o wiele ciekawsza niż spektakularne wydarzenia. Okraszona jest bowiem całą paletą ludzkich emocji.
Olejek z pestek śliwki chodził (a raczej spływał) nam po głowach jeszcze przed powstaniem Bydgoskiej Wytwórni Mydła. Fascynacja olejami sięgała zenitu i wiedzieliśmy, że prędzej czy później pojawią się one w waszym asortymencie – no nie było opcji, że nie! Zaczęliśmy więc główkować, szlajać się po różnych stronach w Internecie. Poszukiwania ruszyły pełną parą, lecz serce wyrywało się krzycząc: „olej z pestek śliwki naturalny”! I za tym wewnętrznym głosem postanowiliśmy pójść.
Trochę czasu zajęło znalezienie odpowiedniego surowca. Testowaliśmy oleje od przeróżnych dostawców, żaden jednak nie spełniał naszych wyśrubowanych wymagań. Bo widzicie kochani, olej olejowi nierówny! Są różne tłocznie, różne śliwki, różne sady, a my chcieliśmy mieć produkt najwyższej jakości. W końcu się udało, jednak nie ukrywamy, musieliśmy znacznie poszerzyć teren poszukiwań. Spojrzeć z nadzieją poza ten słodki, marcepanowy horyzont, aby nasze oczy mogły spocząć na połaciach odległej krainy – Bułgarii. Bo właśnie stamtąd pochodzi nasz olej z pestek śliwki, który teraz Wy wieczorami nakładacie na swoją skórę i włosy. Jeżeli nie byliście jeszcze w pięknej Bułgarii, to pamiętajcie, że „przenosicie się” tam za każdy razem, gdy nasz produkt dotyka waszego ciała.

 

Jak działa olej z pestek śliwki na skórę?

Jak działa olej z pestek śliwki na skórę? Jest to temat rzeka! Oczywiście rzeka pełna oleju, nie inaczej!

Przede wszystkim olej ten wykazuje właściwości nawilżające i regenerujące, wpływając korzystnie na każdy rodzaj cery. Profity zyska skóra sucha, dojrzała, ale także (można o tym nie wiedzieć) – skóra ze skłonnością do przetłuszczania się, gdyż olej z pestek śliwki na twarz nakładany reguluje wydzielanie sebum.

Często śmiejemy się między sobą, że olej z pestek śliwki – nierafinowany jest jak plaster na wszelakie suche miejsca. Obowiązkowy w każdej „kosmetycznej apteczce”. Zdziała cuda na suche łokcie, popękaną skórę ust czy przesuszone dłonie zimą. Dodatkowo bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze lepkiego filmu. Możecie więc już po chwili chwycić w dłonie np. telefon, bez obaw o to, że wyświetlacz w mgnieniu oka zaliczy spektakularny lot w dół, aby pocałować namiętnie podłogę.

Olej śliwkowy to niebywałe bogactwo nienasyconych kwasów tłuszczowych, które są budulcami naszej skóry. Można powiedzieć, że używając tego oleju jesteśmy niczym dostawca cegieł na teren budowy domu, a tym domem, jest nasza skóra – w niej żyjemy. Oczywiście praca w budowlance jest trudna i wymagająca. Pielęgnacja skóry twarzy – wręcz przeciwnie, łatwa i przyjemna.

Olej z pestek śliwki – działanie:

- nawilża,

- regeneruje warstwę hydrolipidową skóry,

- odżywia,

- wygładza przesuszone miejsca,

- zapobiega rozdwajaniu się końcówek włosów.

 

Olej z pestek śliwki – komedogenność

Olej z pestek śliwki i komedogenność to dwa tematy, które zawsze idą w parze (zresztą tak jak w przypadku każdego innego oleju).
Komedogenność jest to indywidualna cecha danego kosmetyku -  a mianowicie jego skłonność do zapychania porów w skórze, co prowadzi do powstawania grudek i zaskórników. Istnieją specjalna skala komedogenności, według której można dobierać odpowiednio substancje podczas produkcji, aby stworzyć kosmetyk o właściwościach niezapychających skóry. Skala ta jest 5-stopniowa, gdzie 0 to substancja niekomedogenna, a 5 – wysoce komedogenna (pory skóry strzeżcie się!). Olej z pestek śliwki oznacza się 1 lub 2 – co oznacza, że nie jest wysoce komedogenny, jednak u niektórych osób może powodować niewielkie zapychanie się porów skóry. Łatwo jednak zniwelować to działanie. Wystarczy nie używać oleju bezpośrednio na skórę, a zamiast tego dodać kroplę do swojego ulubionego kremu lub maseczki do twarzy.

 

Tajniki stosowania oleju z pestek śliwki w pielęgnacji skóry

Tajniki stosowania oleju z pestek śliwki w pielęgnacji skóry, stają się w dobie Internetu powszechnie dostępną wiedzą. Jak stosować olej z pestek śliwki? Przede wszystkim na wilgotną skórę! Nakładanie oleju na suchą skórę powoduje często nie jej nawilżenie, a wręcz PRZESUSZENIE. Zaczynamy wtedy poddawać w wątpliwość sens olejowania skóry, zarzekając się, że nam to bardziej szkodzi niż pomaga. Dużo sytuacji wynika jednak z NASZYCH kosmetycznych grzeszków. Olej z pestek śliwki i jego właściwości to owocowa dobroć, musimy się jednak nauczyć korzystać z jej zasobów. Zadaniem olejów jest zamknięcie wody w komórkach skóry, a wodę tę należy najpierw dostarczyć skórze – stąd olejowanie na mokro. Dzięki temu będziemy niczym śliweczka – mięciutcy na wierzchu, a wewnątrz pestka, czyli śliwkowy dobrobyt, którym możemy podzielić się z innymi. Niechaj więc pielęgnacja ciała przekłada się na pielęgnację wewnętrzną. Idźcie zadbać o siebie i innych!

Śliwkowe całusy,

Kaja