Rytuał kąpielowy – domowe SPA

Jesteś już zmęczona zimą? Pluchą, aurą przeplatającą śnieg z deszczem i przypominającym o sobie co jakiś czas mrozem, krótkimi dniami? Mogłabym pocieszyć Cię, że już niedługo wiosna, ale możliwe, że te słowa nic by nie dały. Dlatego zapraszam Cię do SPA, które przygotowałam, wykorzystując produkty BWM.

 

Domowe SPA w czasach pandemii

Domowe SPA, które wspólnie zorganizujemy, będzie tym, co w normalnych czasach mogłabyś sobie zafundować w salonie piękności. Tam profesjonaliści zadbaliby o Twój komfort. Z racji tego, że obecnie o wizytę w SPA niełatwo, nauczę Cię, jak możesz sama zadbać o siebie, wykorzystując nasze kosmetyki, akcesoria i odrobinę swojego czasu.

Gwarantuję Ci, że będzie to superdoświadczenie: nikt nie zna Ciebie tak, jak Ty sama.

Dogadzając sobie aromaterapią i świadomą pielęgnacją, spędzisz czas ze sobą, poznając potrzeby swojej skóry, resetując w głowie troski i dając sobie chwilę niezbędnego odpoczynku od codzienności.

Masz już nasze świece z zakładki BWM HOME? Od nich zaczniemy zabawę. Wybierz swój ulubiony zapach – może to być Spacer po lesie, który wycisza i pozwala wyobrazić sobie, że rzeczywiście w tym momencie otaczają Cię wysokie sosny i stąpasz po miękkim mchu. A jeśli chcesz wybrać jedną z naszych nowych świec – polecam Palo santo – relaksujący, wyciszający zapach, który idealnie wpasuje się w klimat domowego salonu SPA.

Kolejna ważna sprawa to… zapewnienie sobie czasu na relaks! Nie spiesz się, bo nie odpoczniesz. Wycisz telefon, wyloguj się z profili w mediach społecznościowych, pobądź ze sobą. Przygotuj książkę, którą zawsze chciałaś przeczytać, ale zawsze nie miałaś kiedy. Może to właśnie dzisiaj przeczytasz pierwsze strony świetnej opowieści.

 

Jak przygotować się do rytuału piękna?

Abyś nie musiała przeszukiwać szafek w pośpiechu podczas rytuału kąpielowego, przygotuj wszystkie kosmetyki i akcesoria wcześniej.

1. Taki wieczorny relaks to doskonały czas na peeling ciała – np. Kokosowo-kawowy w słoiku (lub szczotkowanie na sucho, na które jednak warto znaleźć czas codziennie!).

2. Wybierz maskę do włosów – zielona spirulina pasuje tu idealnie.

3. Przygotuj miseczkę i drewniany patyczek lub plastikowe mieszadełko, aby wymieszać wybraną przez Ciebie glinkę z wodą, hydrolatem lub olejem (Zestaw Zielony i Zestaw Różowy to sety, które tylko czekają, aż połączysz je w konsystencję papki i nałożysz na skórę).

4. Zaopatrz się w peeling do twarzy (Korund z aronią to mocny zawodnik, który zostawia skórę idealnie gładką! Jeśli wolisz delikatniejsze rozwiązania – szczotka do masażu na sucho będzie ekstra).

5. Niezbędny będzie hydrolat (w sklepie BWM znajdziesz szałwiowy i różany – dobierz jeden z nich do typu Twojej cery).

6. Wybierz krem do twarzy – nasz Leśny krem hibiskusowy jest uniwersalny i zadba o każdy typ cery.

7. Do nawilżenia skóry ciała wykorzystaj Bałtycką bryzę lub Odżywczy puch.

8. A co powiesz na przekąski? Też się przydadzą, przygotuj swoje ulubione.

 

Jak wykonać rytuał kąpielowy?

Rytuał kąpielowy, który Ci zaproponuję, będzie tylko podpowiedzią. Ty możesz wykonać go w innej kolejności, pominąć jakiś etap, dodać coś od siebie. Pamiętaj, że to ma być Twój czas, który spędzasz bez pośpiechu, dbając o siebie, dając sobie moment wytchnienia od obowiązków. 

Zapal świece. Niech zapach roznosi się po łazience, zobaczysz, jakie to relaksujące i przyjemne!

Włącz muzykę – nie od dziś wiadomo, że działa na zmysły.

W tym czasie możesz nałożyć maskę spirulinową, zabezpieczyć włosy czepkiem lub podpiąć klamrą, by niczego nie ubrudzić.

Oczyść twarz i szyję, używając Dwufazowego płynu do demakijażu. Przepłucz skórę i zajmij się ścieraniem martwego naskórka. Sięgając po korund pamiętaj, że skóra musi być wilgotna. Jeśli wybierasz szczotkę do masażu, osusz twarz i szyję.

Po dokładnym umyciu twarzy po peelingu nałóż maskę na twarz, szyję i dekolt. –> Tutaj <– dokładnie opisałam, jak przygotować maseczkę z glinką. Pamiętaj o spryskiwaniu maski, by nie zastygła na skórze, trzymaj pod ręką hydrolat z atomizerem.

Jeżeli wybrałaś szczotkowanie ciała na sucho, a nie peeling w słoiku, teraz jest na to pora. Szczotkuj ciało od stóp w górę, w kierunku serca. Używaj delikatnych, sunących ruchów, powtarzaj ruch kilka razy na danym fragmencie ciała. Lekko zaróżowiona skóra jest ok – teraz kąpiel!

Czas na wskoczenie do wanny wypełnionej ciepłą wodą. Daj sobie chwilę, poleż, odpręż się i gdy będziesz gotowa, przystąp do peelingu ciała. Kokosowo-kawowy peeling w słoiku działa na zmysły swoim zapachem, a jednocześnie mocno wygładza skórę. Wmasowuj go w wilgotne ciało, omijając najdelikatniejsze strefy.

Wybrałaś wcześniej szczotkę, a nie peeling? W takim razie teraz pomiń etap peelingu w wannie, sięgnij po książkę, przenieś się na chwilę do jakiegoś powieściowego świata.

Zanim wyjdziesz z kąpieli, zmyj peeling i maskę ze skóry, spłucz dokładnie odżywkę spirulinową, umyj włosy.

Domowe SPA nie może obyć się bez solidnego nawilżania. W lekko wilgotną skórę wmasuj Odżywczy puch do ciała lub suche ciało spryskaj dwufazową Bałtycką bryzą (pamiętaj, by wstrząsnąć ją przed użyciem!).

Nanieś hydrolat na skórę twarzy, szyi i dekoltu, a potem wklep krem lub serum (możesz też użyć obu tych kosmetyków – najpierw krem, potem olejowe serum zamykające rytuał).

 

Co daje rytuał kąpielowy?

Domowe SPA to nie fanaberia, tylko naturalna potrzeba! W szybkim świecie, w którym żyjemy, znalezienie raz na jakiś czas jednego wieczoru tylko dla siebie powinno być naszym obowiązkiem. Trzeba czasem się zatrzymać, pozwolić ciału się wyluzować, wyciszyć głowę, poczytać w spokoju.

Zauważ różnicę między słuchaniem muzyki w radiu, gdy stoisz spóźniona w korku, a między słuchaniem odprężającej playlisty na Spotify podczas leżenia w wannie. Różnica jest diametralna!

Ciepła woda – zarówno w wannie, jak i pod prysznicem – działa cuda. Rozluźnia mięśnie, rozgrzewa i odstresowuje.

Podobnie aromaterapia – świece, woski w kominkach zapachowych to nie tylko instagramowy trend, ale głównie pobudzanie zmysłów.

Peelingowanie skóry twarzy i ciała działa z jednej strony odżywczo na naskórek, bo pozbywamy się jego martwych elementów, ale też dzięki ścieraniu pobudzamy krążenie – skóra nabiera ładnego koloru, a przy okazji gładkości i miękkości.

 

Domowe SPA – czy warto je przygotować?

Na pewno warto co jakiś czas przygotować sobie ciepłą kąpiel, wypełnić wannę pachnącą solą kąpielową, czy wrzucić do wody musującą kulę.

Jeśli nie chcesz na początku organizować samodzielnie wieloetapowego rytuału kąpielowego, który Ci przedstawiłam, zacznij właśnie od podstaw. Zapal świeczkę, użyj soli kąpielowej o przyjemnym zapachu. Albo na przykład chociaż raz w tygodniu nałóż nawilżającą maseczkę na twarz i nie zajmuj się pracą ani obowiązkami domowymi przed kilkanaście minut.

Jeśli to Ci się spodoba, być może zdecydujesz się na przygotowanie swojego własnego salonu piękności. Od siebie dla siebie.

Zobaczysz na własnej skórze, że warto!

Magda