Syrup Noir 13 - myjący peeling do ciała
towar niedostępny
Opis
Syrup Noir 13 - myjący peeling do ciała - marakuja, różowy pieprz, wanilia, rum.
Peeling myjący do ciała o obłędnym zapachu marakui, różowego pieprzu, wanilii i rumu powstał we wspaniałej współpracy z Martyną Chomacką - finalistką 7edycji Masterchef'a.
Na pierwszym planie pulsuje marakuja, której słodycz przełamuje pikantny, lekko drapieżny różowy pieprz. W sercu kompozycji pojawia się rum, dodając całości głębi, ciepła i odrobiny grzesznej słodyczy. Całość otula miękka wanilia, która sprawia, że aromat staje się jednocześnie zmysłowy i kojący.
Zapach intensywny, ciemny, gourmandowy — dla tych, którzy lubią zostawiać po sobie ślad.
Nasz peeling oparty na pumeksie jest peelingiem drobnym, ale przy intensywniejszym peelingu może być mocny. Peeling nie traci mocy w kontakcie z wodą, będzie działał cały czas, a zakres jego mocy wyregulujesz intensywnością nacisku na skórę. Z powodzeniem może być stosowany przez osoby ze skórą suchą i wrażliwą.
Co można nim peelingować?
Jest to produkt do ciała, ale w szczególności jest genialnym peelingiem do miejsc problematycznych, nadmiernie suchych i zrogowaciałych, takich jak łokcie, pięty, truskawkowe nogi (wrastające włoski po goleniu nóg). Z racji małej ziarnistości nada się także jako peeling intymny (oczywiście nie zastosujesz go w momencie stanu zapalnego na skórze miejsc intymnych!).
Peeling jest produktem myjącym - traktuj jego użycie jak mycie żelem czy mydłem. Pamiętaj, żeby wykonać po nim następne kroki swojej pielęgnacji, tak, jakbyś używał/a normalnego produktu myjącego, żelu pod prysznic czy mydła.
Sposób użycia :
Na wilgotną skórę nałóż niewielką ilosć peelingu i masuj okrężnymi ruchami. Omijaj twarz i wrażliwe partie ciała. Spłucz dokładnie letnią wodą. Stosuj zależnie od potrzeb, polecamy raz do dwóch razy w tygodniu.
Pojemność: 200 ml /200 g
Opakowanie podlega recyklingowi.
INCI Ingredients:
Pumice, Glycerin, Aqua, Decyl Glucoside, Sorbitol, Sodium Lauroyl Isethionate, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Aroma, Sodium Chloride, Levulinic Acid, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, CI 15985, CI 19140, Schinus Molle Fruit, Linalyl Acetate*, Limonene*, Tetramethyl Acetyloctahydronaphthalenes*, Hexamethylindanopyran*, Coumarin*, Alpha-Isomethyl Ionone*.
*potencjalne alergeny występujące w kompozycji zapachowej
Aga J.
Kiedy pojawiła się nowa kolekcja peelingów myjących, kompletnie nie wiedziałam, który wybrać. Najchętniej wrzuciłabym do koszyka wszystkie zapachy — co pewnie kiedyś zrobię — ale z okazji Black Friday postanowiłam zacząć od jednego. Jako miłośniczka świeżych aromatów od razu zwróciłam uwagę na marakuję. Uwielbiam nuty zapachowe wykorzystane w tym peelingu, dlatego numer 13 natychmiast trafił do mojego koszyka. I okazał się absolutnym sztosem. Kwaśna marakuja, pięknie podbita delikatną waniliową słodyczą, nadaje zapachowi wyjątkowej głębi. Całość pachnie świeżo, rześko i lekko kwaskowato — jak pyszne, letnie, owocowe lody z subtelną, kremową nutą. Kompozycja jest naprawdę oszałamiająca. Nut rumu jeszcze nie wyczuwam wyraźnie, ale podejrzewam, że po kontakcie ze skórą i ciepłem ciała mogą się pięknie rozwinąć. Jeśli chodzi o działanie, dla mnie peeling myjący to absolutny game changer. Skóra po użyciu jest niesamowicie gładka, miękka, wypielęgnowana i delikatnie natłuszczona, ale bez żadnej tłustej warstwy. Do tego ten obłędny zapach utrzymuje się na ciele — coś wspaniałego. Na pewno wrócę po kolejne wersje, bo jestem totalną fanką tych peelingów i z przyjemnością przetestuję następne numery. Z całego serca polecam — nawet w ciemno — bo te zapachy są tak oszałamiające, że z pewnością każdy je wykorzysta. Są przepiękne, dopracowane i wyjątkowe. Testowałam już wiele peelingów od Bydgoskiej Wytwórni Mydła, ale ten zdecydowanie wyróżnia się na tle pozostałych.